Alpine Vision czyli kontynuacja historii

Renault-Alpine_Vision_Concept_2016_1600x1200_wallpaper_08

Koncern Renault zaprezentował właśnie model o dźwięcznie brzmiącej nazwie Alpine Vision który zapowiada wejście marki Alpine na rynek. Seryjna wersja tego pojazdu zostanie zaprezentowana wiosną 2017 roku.

Według informacji jakich udzielił Carlos Ghosn prezes renault, model Vision w 80% odpowiada temu jak będzie wyglądał model produkcyjny sygnowany wskrzeszoną marką Alpine.

Samochód wygląda niebywale ładnie, jest proporcjonalny, niski i szeroki dodatkowo wygląd bardzo mocno nawiązuje do modelu Alpine A110. Renault liczy że Vision odbierze klientów konkurencji w którą celuje, a celuje wysoko bo w koncerny Mercedes, Audi i BMW. Czy to się uda? są na to duże szanse.

ALPINE to marka którą kojarzy wielu pasjonatów motoryzacji, i to nie tylko we Francji. Swego czasu modele tej marki triumfowały na rajdowych trasach i do dziś cieszą się niebywałą popularnością wśród kolekcjonerów i pasjonatów.

Uściślając model jak wspomniałem nawiązuje do A110 ale ma swoje bardzo ładne stylistyczne smaczki. Są to m.in. charakterystyczna linia nadwozia, wzdłużne przetłoczenia na przedniej masce, przednie okrągłe reflektory, zaokrąglona tylna szyba, a także centralnie umieszczona pod zderzakiem końcówka wydechu czy wydłużone tylne lampy z motywem litery X.

Wnętrze również zaprojektowano z myślą o 100% przeznaczeniu dla klientów premium. Znajdziemy tam dużo skóry aluminium i włókna węglowego, do tego nowoczesne multimedialne gadżety oraz akcenty mocno podkreślające sportowy charakter samochodu. Kubełkowe fotele ze zintegrowanymi pasami wielopunktowymi. Auto zostało zaprojektowane od podstaw na nowej platformie tylnonapędowej. Ma centralnie zamontowany silnik, tylny napęd i wagę, która ma nie przekraczać 1100 kg. W segmencie będzie wyróżniać się jednym z najlepszych stosunków mocy do masy.

Producent nie podaję oficjalnie informacji na temat jednostki napędowej ale wg spekulacji i przypuszczeń będzie to jednostka o pojemności 1.8 i mocy około 250 KM. Moment obrotowy trafi na tylne koła za pośrednictwem sterowanej łopatkami przy kierownicy przekładni dwusprzęgłowej, a Alpine obiecuje, że przyspieszenie do setki zajmie mniej niż 4,5 s.

Ghosn pytany o cenę pojazdu stwierdził:
„Ceny A110 w dobrym stanie przekraczają teraz na rynku 80 tys. euro. Mogę państwa zapewnić, że nowe Alpine będzie kosztować mniej niż 80 tys. euro”.

 

Źródło zdjęć NetCarShow

This slideshow requires JavaScript.

Autor – hondacbr11